Bartłomiej Witkowski
Planowanie tras przejazdu wydaje się proste tylko wtedy, gdy firma obsługuje kilka punktów dziennie. Problem zaczyna się wtedy, gdy liczba zleceń rośnie, pojawiają się różne godziny dostaw, ograniczenia pojazdów, zmiany po stronie klientów i konieczność rozdzielenia pracy między wielu kierowców. W takiej sytuacji ręczne układanie tras w arkuszu lub na podstawie samej mapy szybko przestaje wystarczać.
Dla firm działających w logistyce, dystrybucji, serwisie terenowym, sprzedaży mobilnej czy dostawach lokalnych trasa nie jest tylko linią między punktem A i B. To część całego procesu operacyjnego, który wpływa na czas pracy kierowców, koszty paliwa, wykorzystanie floty i terminowość obsługi klientów.
Przy większej liczbie punktów do odwiedzenia planista musi uwzględnić wiele zmiennych jednocześnie. Liczy się nie tylko odległość między adresami, ale też kolejność wizyt, czas obsługi w danym miejscu, okna czasowe, dostępność kierowców, pojemność pojazdów czy ograniczenia wynikające z rodzaju trasy.
Jeżeli każdy z tych elementów analizowany jest ręcznie, łatwo o pomyłki. Jeden źle ustawiony punkt może wydłużyć cały przejazd, spowodować spóźnienie albo wymusić dodatkowy kurs. W skali jednego dnia może to wyglądać jak drobna niedogodność, ale w skali miesiąca oznacza realne koszty.
Dlatego coraz więcej firm przechodzi z ręcznego planowania na narzędzia, które automatyzują układanie tras i pozwalają szybciej porównać różne warianty przejazdu.
Automatyczne planowanie pomaga uporządkować pracę floty i ograniczyć liczbę decyzji podejmowanych „na wyczucie”. System może przeanalizować wiele punktów jednocześnie i zaproponować taki układ przejazdów, który uwzględnia założone parametry.
W przypadku MapGO optymalizacja tras może obejmować m.in. godziny pracy kierowców, okna czasowe, ładowność pojazdów, czas obsługi w punktach oraz przypisanie konkretnych zadań do wybranych pojazdów lub osób. Dzięki temu planista nie musi układać wszystkiego od zera, tylko pracuje na gotowych wariantach, które można dalej weryfikować i dopasowywać do bieżącej sytuacji.
Właśnie w takim modelu dobrze sprawdza się program dla planowania tras pojazdów, ponieważ łączy dane o zleceniach, kierowcach i flocie w jednym miejscu. Zamiast ręcznie przestawiać adresy i sprawdzać każdy wariant osobno, firma może szybciej przygotować plan przejazdów, a następnie przekazać go kierowcom do realizacji.
MapGO to internetowe narzędzie typu SaaS przeznaczone do planowania i optymalizacji tras przejazdu. Może być wykorzystywane przez firmy, które zarządzają kierowcami, kurierami, przedstawicielami handlowymi, serwisantami lub innymi pracownikami mobilnymi.
System pozwala wyznaczać trasy, porządkować kolejność punktów, uwzględniać parametry pracy kierowców i pojazdów, a także zapisywać gotowe trasy w aplikacji. Przydatną funkcją jest również możliwość wysyłania tras na telefony kierowców, którzy mogą korzystać z nich w terenie.
Dla planisty oznacza to większą kontrolę nad całym procesem. Widzi, które punkty zostały ujęte w trasach, jak rozłożono pracę między kierowców i czy wybrane warianty spełniają założenia firmy. Dla kierowców oznacza to natomiast jasny plan dnia i mniej nieporozumień związanych z kolejnością przejazdu.
Narzędzia do optymalizacji tras są szczególnie przydatne tam, gdzie codziennie trzeba obsłużyć wiele adresów, a zlecenia różnią się godzinami, lokalizacją lub wymaganiami logistycznymi. Dotyczy to między innymi dostaw miejskich, dystrybucji regionalnej, serwisu mobilnego, sprzedaży terenowej, usług kurierskich czy obsługi klientów w modelu last mile.
Im więcej zmiennych, tym trudniej utrzymać efektywność bez wsparcia systemowego. Automatyzacja nie zastępuje wiedzy planisty, ale pomaga mu szybciej podejmować decyzje i ograniczać liczbę błędów wynikających z ręcznego układania tras. Przy małej liczbie zleceń można radzić sobie ręcznie, jednak przy większej skali potrzebne jest narzędzie, które pozwala analizować wiele wariantów jednocześnie. MapGO wspiera firmy w planowaniu i optymalizacji tras, uwzględniając parametry istotne dla pracy floty oraz zespołów mobilnych. Dzięki temu codzienna logistyka może być lepiej uporządkowana, a planowanie przejazdów mniej zależne od ręcznych kalkulacji.