Samochód w firmie potrafi wyglądać jak zwykły element codzienności: wyjazd do klienta, powrót do bazy, tankowanie, postój, czasem serwis. Dopiero po zebraniu rachunków i zgłoszeń od kierowców okazuje się, że auto służbowe jest źródłem wielu decyzji. Dotyczy to nie tylko dużych przewoźników., czasem serwis. Dopiero po zebraniu rachunków i zgłoszeń od kierowców okazuje się Podobne problemy mają serwisy terenowe, przedstawiciele handlowi, lokalne dostawy czy przedsiębiorstwa, w których kilka pojazdów pracuje każdego dnia.
Dla czytelników serwisu motoryzacyjnego najważniejszy jest konkret: co wpływa na zużycie auta, paliwa, opon i czasu kierowcy. W firmie te same pytania trzeba zadać nie jednemu pojazdowi, ale całemu taborowi. Dlatego rośnie znaczenie narzędzi, które pokazują, jak samochody są naprawdę używane na trasie.
Wielu przedsiębiorców patrzy na firmowy samochód przez pryzmat raty leasingu, ubezpieczenia i ceny paliwa. To naturalne, bo te pozycje najłatwiej znaleźć w fakturach. Duża część kosztów powstaje jednak mniej oczywiście: przez gwałtowne przyspieszanie, ostre hamowanie, postoje, niepotrzebne kilometry albo opóźnione reakcje na usterki.
NaviExpert Telematics podchodzi do auta jak do narzędzia pracy, które warto obserwować przede wszystkim w ruchu. System pozwala sprawdzać lokalizację pojazdów, historię tras, czas pracy, poziom paliwa i zachowania kierowcy. Dla właściciela firmy oznacza to mniej domysłów, a dla osoby odpowiedzialnej za pojazdy łatwiejsze wyjaśnianie sytuacji kończących się wcześniej serią telefonów.
W firmach obsługujących klientów w terenie pytanie „gdzie jest auto?” pojawia się bardzo często. Dotyczy dostaw, wizyt serwisowych, handlowców, pojazdów pulowych i ekip technicznych. Telefon do kierowcy bywa szybki, ale nie zawsze rozwiązuje problem. Kierowca może być za kółkiem, klient może czekać na informację, a planista nadal nie wie, czy opóźnienie wynika z korka, postoju czy zmiany trasy.
System GPS porządkuje takie sytuacje, ponieważ pokazuje pozycję pojazdu na mapie i pozwala wrócić do historii przejazdu. W przypadku NaviExpert Telematics opis trasy może obejmować adres początkowy i końcowy, datę, godzinę, dystans, obroty silnika, użycie pedału gazu oraz poziom paliwa. Historia tras dostępna jest 3 miesiące wstecz, co przydaje się przy reklamacjach, rozliczeniach i analizie powtarzalnych problemów.
Wdrożenie nie musi oznaczać długiego postoju samochodów. NaviExpert Telematics korzysta z lokalizatorów GPS OBD, które można podłączyć samodzielnie do gniazda diagnostycznego. Producent podaje, że zajmuje to około 2 minuty na auto i nie wymaga wizyty w serwisie. To istotne dla mniejszych firm, w których każdy dzień bez pojazdu oznacza problem z obsługą klientów.
W takim ujęciu monitoring floty nie jest podglądaniem kierowcy, ale sposobem na uporządkowanie eksploatacji samochodów. Pozwala sprawdzić, czy trasy są realizowane zgodnie z planem, czy pojazdy nie są używane poza ustalonym zakresem, gdzie powstają postoje i jak styl jazdy wpływa na zużycie podzespołów. Przy większej liczbie aut takie dane pomagają wyłapać schematy, których nie widać w pojedynczej rozmowie.
Na blogach motoryzacyjnych często wraca temat spalania. W aucie prywatnym kierowca szybko widzi, czy jego styl jazdy odbija się na portfelu. W firmie sprawa jest trudniejsza, bo za samochodem stoją różni użytkownicy, różne trasy i różne nawyki. Sam rachunek ze stacji paliw nie pokaże, czy problemem była ciężka trasa, korki, źle dobrana kolejność punktów czy gwałtowne prowadzenie.
NaviExpert Telematics analizuje między innymi przekroczenia prędkości, ostre hamowania i przyspieszenia. Kierowcy mogą korzystać z aplikacji mobilnej, w której widzą statystyki swojej jazdy, postępy oraz firmowy ranking. W systemie dostępny jest też wirtualny trener stylu jazdy, który po trasie podpowiada, jak prowadzić bezpieczniej i ekonomiczniej. Zmiana nawyków może więc wynikać z jasnych danych, a nie wyłącznie z uwag przełożonego.
Nie każda kontrola musi polegać na ciągłym śledzeniu mapy. W praktyce często wystarczy wiedzieć, czy samochód wjechał do określonego obszaru, opuścił bazę, dotarł do klienta albo pojawił się przy magazynie. Do tego służą geostrefy, czyli wybrane obszary na mapie. Po wjeździe lub wyjeździe pojazdu z takiego miejsca system może poinformować osobę zarządzającą taborem.
Podobną rolę pełnią punkty POI, czyli ważne miejsca zapisane w systemie. Mogą to być siedziby klientów, oddziały firmy, warsztaty, magazyny lub miejsca załadunku. Dzięki temu łatwiej odtworzyć dzień pracy pojazdu bez ręcznego zbierania notatek. Dla firm obsługujących lokalne i regionalne trasy może to oznaczać mniej chaosu przy kilku równoległych zleceniach i lepszą informację dla klienta.
Eksploatacja samochodu to także przeglądy, wymiany opon, ubezpieczenia, naprawy i dokumenty. Jeżeli firma ma kilka lub kilkanaście aut, łatwo przeoczyć termin, szczególnie gdy każdy pojazd pracuje w innym rytmie. NaviExpert Telematics udostępnia przypomnienia o zbliżających się wydarzeniach serwisowych, a także funkcje związane z ewidencją przebiegu pojazdu.
Automatycznie generowana kilometrówka może pomóc firmom, które potrzebują uporządkowanych danych do celów podatkowych. Kierowca w aplikacji wybiera cel trasy lub korzysta z celu predefiniowanego, a osoba zarządzająca flotą może wygenerować raport w Panelu Flotowca. W ofercie NaviExpert Telematics pojawia się także obsługa e-TOLL przez urządzenia ZSL i OBU, co ma znaczenie przy przejazdach płatnymi odcinkami dróg.
Firmowy samochód nie jest tylko pozycją w kosztach. To część obsługi klienta, pracy kierowcy, bezpieczeństwa na drodze i codziennej organizacji firmy. Im więcej tras, użytkowników i zadań, tym trudniej utrzymać porządek wyłącznie na podstawie arkuszy, telefonów i pamięci pracowników.
NaviExpert Telematics wyróżnia się także lokalnym kontekstem, bo firma podkreśla, że jest polską firmą z Poznania i zapewnia wsparcie osób tworzących system, bez pośrednictwa call center. Dla przedsiębiorcy korzystającego z aut w codziennej pracy takie zaplecze może być równie ważne jak sama mapa. Narzędzie ma przecież działać każdego dnia: przy trasach, paliwie, serwisie, dokumentach i decyzjach, które wpływają na realne koszty eksploatacji.